Kto z nas nie pamięta książki pod tytułem ,,Akademia pana Kleksa", napisanej przez Jana Brzechwę i wydanej w 1946 roku?
Jest to historia dwunastoletniego, niesfornego, Adasia Niezgódki, który zostaje umieszczony w tytułowej akademii wraz z dwudziestoma trzema innymi chłopcami – wszyscy o imionach zaczynających się na literę A. Opiekuje się nimi Pan Kleks z pomocą Mateusza – uczonego szpaka, który wymawia jedynie końcówki wyrazów.
Akademia znajduje się przy ulicy Czekoladowej. Zajmuje kolorowy, trzypiętrowy gmach. Na parterze mieszczą się sale szkolne, na pierwszym piętrze są sypialnie oraz jadalnia, na drugim mieszka pan Kleks i uczony szpak Mateusz, a na trzecim pan Kleks przechowuje swoje sekrety, do których dostęp ma tylko on, ponieważ schody doprowadzone są tylko do drugiego piętra, i do których dostaje się przez komin. Budynek otacza ogromny park oraz mur, w którym znajdują się furtki prowadzące do sąsiednich bajek. Bohater książki odwiedza między innymi bajkę o dziewczynce z zapałkami oraz bajkę o śpiącej królewnie i siedmiu braciach.
To właśnie fragment książki opowiadający o odwiedzinach dziewczynki z zapałkami stał się pierwszą przygodą rozpoczynającą innowację pedagogiczną ,,Lektury z filmowym kadrze" realizowaną przez Panią Klaudię Klejnglas - nauczyciela języka polskiego.
Uczniowie z klasy 4b odegrali scenę z lektury ,,Akademia pana Kleksa'', która została nagrana przy pomocy sprzętu audiowizualnego w ramach programu ,,Laboratoria Przyszłości".
Pomimo tremy uczniowie świetnie wcielili się w przypisane im role, co sprawiło, że poczuli się jak bohaterowie szkolnej lektury.
Zachęcamy do zapoznania się z nagraniem przedstawiającym fragmenty inscenizacji, dostępnym na profilu Fb szkoły.